‘Candy Club’ to lilia, która wygląda jak deser dla oczu: kwiaty są dwukolorowe — soczysty, malinowo-różowy środek miękko przechodzi w kremowo-śmietankowe brzegi, a płatki często lekko się odginają, dodając całości teatralnej elegancji. To typ „drzewiastej” OT: wysoka, mocna, robiąca na rabacie centralny punkt i efekt „wow” z daleka.
Pochodzenie
To lilia OT (Oriental × Trumpet), zwana też orienpet — krzyżówka lilii orientalnej i trąbkowej. Z tego połączenia bierze się zarówno okazały kwiat i zapach, jak i siła wzrostu.
Stanowisko i gleba
Stanowisko: pełne słońce do półcienia — w słońcu kolor jest najbardziej „cukierkowy”, w półcieniu kwiaty potrafią dłużej wyglądać świeżo.
Gleba: żyzna, próchniczna, przepuszczalna (bez zastoin wody) i umiarkowanie wilgotna.
Wysokość rośnięcia
Najczęściej ok. 120–150 cm, a w bardzo dobrych warunkach bywa opisywana nawet wyżej (stąd „drzewiaste” skojarzenie).
Sadzenie
- Głębokość: ok. 15 cm (6”).
- Odstępy: zwykle 30–45 cm (12–18”), żeby pędy miały przestrzeń i były stabilne.
- Sezon sadzenia: często podawana wiosna (w praktyce zależnie od dostępności cebul).
Kiedy rośnie i kwitnie
Kwitnie w czerwcu–lipcu / w środku lata (w zależności od pogody).
Zapach
‘Candy Club’ jest opisywana jako mocno, wyraźnie pachnąca — idealna, jeśli chcesz „perfum” w ogrodzie i w bukiecie.
Zastosowanie
- rabaty reprezentacyjne (tył lub środek kompozycji),
- nasadzenia przy tarasie/wejściu (robi klimat i zapach),
- sadzenie w kępach dla efektu różowo-kremowej chmury.
Czy to kwiat cięty?
Tak! To świetny wybór do ogrodu na bukiety; na jednej łodydze może pojawić się ok. 5–7 pąków, więc bukiet wygląda od razu „na bogato”.
Gdzie najlepiej wygląda
Najpiękniej „gra” na tle ciemnej zieleni (iglaki/żywopłot) — wtedy kremowe brzegi robią się diamentowe, a róż nabiera aksamitnej głębi. W nowoczesnych rabatach wygląda jak perfekcyjna plama koloru, a w romantycznych — jak cukrowa mgiełka lata.
Trik na rabatę jak z katalogu
Posadź ‘Candy Club’ w grupie 3–5 cebul i dodaj u stóp coś spokojnego (trawy ozdobne albo srebrzyste liście). Wtedy cała energia idzie w kwiaty — a rabata wygląda jak dopieszczona aranżacja premium.